Artykuly
25 maja 2017

Kochająca Matka Boża z Gietrzwałdu

share
by Holy Mary Team - 0 Comments
Kochająca Matka Boża z Gietrzwałdu

Kochająca Maryja z Gietrzwałdu

„Kochajcie Maryję i starajcie się, by Ją kochano. Odmawiajcie zawsze Jej różaniec i czyńcie dobro. Dzięki tej modlitwie szatan spudłuje swe ataki i będzie pokonany, i to zawsze. Jest to modlitwa do Tej, która odnosi triumf nad wszystkim i nad wszystkimi.” Święty Ojciec Pio

 

Rozpalający ogień, którym chciałem podzielić się z innymi

Matka Boża Gietrzwałdzka. To ona zaczęła dokonywać cudów w moim życiu i dokonuje nadal. Szafarka łask – wystarczy się tylko do Niej zwrócić z ufną prośbą… Miałem bardzo poważne kłopoty ze zdrowiem. Oddałem się w opiekę Maryi i dokonał się cud – operacja nie była potrzebna. Wróciłem do zdrowia, a na pamiątkę przechowuję skierowanie na stół operacyjny. W ten sposób także odkryłem Gietrzwałd. Choć wiele lat mieszkałem w Olsztynie, wcześniej nie znałem tego miejsca. I dziś dziwię się tym grupom pielgrzymkowym, które wyruszają daleko w świat w poszukiwaniu miejsc objawień maryjnych, kiedy mamy takie sanktuarium bardzo blisko. Podczas modlitwy różańcowej przed cudownym obrazem Matki Bożej Gietrzwałdzkiej przeszedł przez moją duszę ogień, który spowodował, że moje poprzednie ja zostało skruszone i wypalone. Narodziłem się na nowo. W Gietrzwałdzie usłyszałem i zrozumiałem wezwanie Maryi do modlitwy różańcowej. Odkryłem moc Różańca. Zawierzyłem się Niepokalanemu Sercu Maryi i Przenajświętszemu Sercu jej Syna – Jezusa Chrystusa.

Żywa obecność Maryi

Gietrzwałdzkie objawienia są mocnym nawiązaniem do paryskich objawień Matki Bożej z 1830 roku, za sprawą wizjonerki, obecnie Sługi Bożej – siostry Barbary Stanisławy Samulowskiej, która wstąpiła w szeregi szarytek posługujących w Paryżu, właśnie tam, gdzie się objawiła Matka Boża od Cudownego Medalika. Z kolei analogią do wydarzeń w Lourdes ( 1858 ) jest to, że Matka Boża objawiła się tam potwierdzając to, co papież chciał uznać jako dogmat. Maryja przyspieszyła tę decyzję, ukazując się w Grocie Massabielskiej jako Niepokalana, co w Gietrzwałdzie potwierdziła. Odpowiadając na pytania wizjonerek, stwierdziła: „Jam jest Najświętsza Maryja Panna Niepokalanie Poczęta”.

Matka Boża mówiła do wizjonerek po polsku. Ta historia zaczęła się 27 czerwca 1877 r., kiedy na znajdującej się pod pruskim zaborem Warmii, na dźwięk dzwonu bijącego na wieczorny Anioł Pański, Justynie Szafryńskiej objawiła się Matka Boża. Trzynastolatka ujrzała piękną, odzianą w biel kobietę z długimi włosami, objawiającą się na klonie nieopodal kościoła. Matka Boża zażądała, aby codziennie odmawiać Różaniec. Szybko okazało się, że Maryja wybrała jeszcze jedną osobę, aby podzielić się z nią swoim przesłaniem. 12-letniej Barbarze Samulowskiej także objawiła się Maryja. Od tej pory obie dziewczyny relacjonowały proboszczowi ks. Augustynowi Weichselowi swoje wizje. Podczas rozmów Maryja obiecała m.in. uwolnienie Kościoła w Królestwie Polskim i nowe powołania kapłańskie. Oprócz gorliwej modlitwy oczekiwała jednego: porzucenia grzechu. Podkreślała, że dla narodu w tym trudnym momencie dziejowym najważniejsze jest zbawienie. To było słowo specjalnie dla Polaków. Objawienia, które trwały do 16 września 1877 r., rozbudziły żywą wiarę. Trudna sytuacja polityczna nie pozwalały na formalne ustosunkowanie się do objawień przez polski Kościół. Udało się dopiero 100 lat później. W 1977 r. biskup warmiński Józef Drzazga wydał dekret, w którym uznano, że Justyna Szafryńska i Barbara Samulowska miały widzenia Matki Bożej.

Szafarka łask

Gietrzwałd do dzisiaj ma duchowe oblicze, jego centrum to sanktuarium, gdzie widnieje cudowny obraz Matki Bożej, a na zewnątrz stoi kapliczka – świadek objawień Niepokalanej, w pobliżu zaś tryska uzdrawiająca, pobłogosławiona przez Bogurodzicę woda. Za jej sprawą dokonują się kolejne uzdrowienia. Matka Boża Gietrzwałdzka jest szafarką łask, one są na wyciągnięcie ręki. Zaskakuje w tym miejscu nie tylko odkrywanie coraz to głębszych relacji z Maryją, ale także relacji z drugim człowiekiem. Cały czas spotykam ludzi, którzy mówią mi o cudach: nie tylko o pokonaniu chorób, ale także uzależnień. Księgi intencyjne w sanktuarium są pełne próśb i podziękowań osób, które zdecydowały się oddać swoje sprawy Maryi.

Świadectwo

Andrzej przyjechał z żoną i trójką małych dzieci z Anglii, gdzie mieszka od 15 lat. W lutym tego roku poznał historię objawień w Gietrzwałdzie i poczuł potrzebę bezpośredniego spotkania się z Niepokalaną. W Anglii poczuł Jej obecność i wzywającą Miłość. Pomimo piętrzących się przeszkód, w kwietniu na czas Triduum Paschalnego, stawił się przed domem pielgrzyma w Gietrzwałdzie. Modlitwa przed kapliczką objawień w rzęsistym i zimnym deszczu umocniła wiarę, spowodowała tęsknotę za Maryjną Polską i realną wizję stałego powrotu do kraju.

Maciej jeszcze kilka lat temu nic nie wiedział o Gietrzwałdzie, wiarę miał letnią, a od kwietnia jest lektorem w gietrzwałdzkim sanktuarium, przygotowywany do posługi szafarza. Jedna wizyta przed cudownym obrazem Matki Bożej, jedno spojrzenie w oczy Matki w chwili życiowego załamania i depresji spowodowały, że otrzymał łaskę wiary. Niepokalana przytuliła go i już nie puściła. Jest bezgranicznie oddany Jej  w niewolę w podzięce. Nie wyobraża sobie życia bez wizyt u Matki w Gietrzwałdzie.

Spotkana w maju tego roku w Gietrzwałdzie pani Elżbieta, wyprosiła u Matki Bożej łaskę poczęcia wnuczki. Przyjechała tu z mężem, żeby podczas długiego weekendu majowego dziękować Niepokalanej i prosić o szczęśliwy poród.

Iskra z Miłości

Wątpiący też się tam nawracają, więc ciekawość też jest dobrym pretekstem do odwiedzenia Gietrzwałdu. Tam Matka Boża daje siłę. Mocną wiarę. Są uzdrowienia z choroby alkoholowej, z innych chorób, dana jest łaska wiary, a także łaska poczęcia, bo z problemem bezdzietności też wielu ludzi się dzisiaj się boryka. Dana jest też łaska wytrwania w swoim cierpieniu, w krzyżu, który nosimy często w milczeniu. To, że Matka Boża daje nam siły do niesienia tego krzyża, też jest bardzo istotne, ponieważ w dzisiejszych czasach wielu ludzi nie daje sobie z tym rady. Tak działa kochająca Matka, która swym płaszczem okrywa swe dzieci w potrzebie.

Gietrzwałd jest jedynym zatwierdzonym przez Stolicę Apostolską miejscem w Polsce, gdzie objawiła się Matka Boża. Tam wyszła iskra z Miłości, która jest kierunkowskazem do prawdziwego Szczęścia.

 

Autor artykułu Grzegorz Kasjaniuk, dziennikarz radiowy, autor książki „Gietrzwałd – 160 objawień Matki Bożej dla Polski i Polaków na trudne czasy”.

 

Artykuł jest częścią akcji pt. Pokochaj Maryję organizowanej przez Fundację Holy Mary Team.

 

 

Holy Mary Team

59 posts | 1831 comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

UA-57003851-1